Zaginiona Księżniczka Króla Mafii

Zaginiona Księżniczka Króla Mafii

Nina GoGo · Zakończone · 190.9k słów

288
Gorące
21.1k
Wyświetlenia
750
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Elena, to nie jest twoje prawdziwe imię, prawda?" drażnił się, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Złapałam oddech, czując jego ciepły oddech na moim uchu, moje majtki były mokre.


Isabella jest córką byłego Króla Mafii. Upadek jej rodziny został zaplanowany przez zdradę brata jej ojca, co doprowadziło do jej wygnania. Została zmuszona do przemytu z Avalii do Rzymu, a ostatecznie uciekła, przyjmując nową tożsamość młodej dziewczyny. Miasto jest podzielone na slumsy i bogate dzielnice, rządzone przez 7 bossów mafii.
Osiem lat później, spotkała tajemniczego boksera, który zawsze pojawiał się na arenach walk podziemnych. Był niebezpiecznym i uroczym mężczyzną, który zawsze zjawiał się, gdy miała kłopoty. Czy kryje się jakaś tajemnica za jego podejściem do niej?

Rozdział 1

Elena

"On musi być szalony..." Zwrócił się do mnie, przyciągając uwagę najbliższego szefa kuchni obok mnie.

Nie... Ja nie jestem szalona.

Trzymałam głowę nisko, gdy kierownik restauracji krzyczał na całe gardło. Ostatnim razem, gdy na niego patrzyłam, jego ślina, która wylatywała z ust, skończyła na mojej twarzy.

"Raz uderzony, dwa razy nieufny" - to coś, do czego byłam całkiem przyzwyczajona. Wiedziałam, że mój kierownik uzna ciszę za znak uległości. Mężczyźni tacy jak on woleli grać na ego niż być w porządku.

Nic nie powiedziałam, a on kontynuował szybkie włoskie tyrady.

Oczywiście, nie zrobiłam nic złego, ale ten człowiek lubił robić z igły widły. W połączeniu z moim zmęczeniem po wcześniejszych zajęciach, nie miałam ochoty na kłótnie.

"Czemu przeszkadzasz wszystkim? Czy jesteś tak bezrobotna? Czemu musisz tu stać, wyglądając jak pomidor! Tak, wielki idiota!"

Według niego byłam idiotką i pomidorem.

Duża kuchnia za mną tętniła życiem, ale niektórzy pracownicy kuchni wybrali pozostanie w miejscu zamiast pracy. To ich powinieneś krzyczeć, nie na mnie, pomyślałam. Ciągle byłam wybierana przez tego człowieka.

Giuseppe był niczym więcej niż cierniem w moim boku odkąd zaczęłam pracować w restauracji. Myślałam, że to dlatego, że jestem nowa, ale traktowanie trwało już ponad sześć miesięcy, a byli jeszcze nowi pracownicy.

Wskazał przede mną i w końcu mnie zwolnił. Pogłębiłam ukłon i pospiesznie udałam się do stołu, który obsługiwałam.

"Wszystko w porządku?" Usłyszałam głos za sobą. To był szef kuchni, który podskoczył, gdy Giuseppe krzyczał.

"Tak."

"Jest klient na zewnątrz. Czemu nie zostawisz naczyń... Ja się nimi zajmę." Powiedział z uśmiechem.

Otworzyłam drzwi łączące kuchnię z główną salą jadalną, aby zobaczyć, że klienci już poszli, ale zostali zastąpieni przez jednego mężczyznę.

Jego długie, muskularne nogi były skrzyżowane i odziane w plażowe spodnie. Miał na sobie białą koszulę, której rękawy były podwinięte, odsłaniając tatuaże.

Na jego szyi wisiał naszyjnik z czymś, co wyglądało jak kotwica, ale nie byłam pewna, bo nie byłam wystarczająco blisko. Jego twarz była zasłonięta przez magazyn, który czytał, ale jego długie, żyłkowate palce przyciągały moją uwagę.

"Czy mogę coś dla pana zrobić?" Zapytałam po angielsku. Tajemniczy mężczyzna odłożył magazyn i spojrzał na mnie jasnymi, piwnymi oczami.

Święta Dziewico.

Jego spojrzenie było palące, a piwne oczy niemal mieniły się głębokim bursztynem. Miał prosty nos, pełne usta i szczękę ostrą jak nóż. Był bardzo przystojnym mężczyzną.

Potrząsnęłam głową, aby oczyścić myśli i zapytałam ponownie. "Czy mogę coś dla pana zrobić?" Mężczyzna uśmiechnął się lekko, ale uśmiech nie sięgnął jego oczu.

"Kawa," odpowiedział głębokim głosem, który wywołał dreszcze na moim kręgosłupie. Czując potrzebę opuszczenia jego obecności, szybko odeszłam szeroko otwartymi oczami, podniosłam dzbanek z gorącą kawą i wróciłam do jego stołu.

Całkowicie unikając jego spojrzenia, skupiłam się na kawie przed sobą. Ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było rozlanie kawy na jego drogie, brązowe skórzane buty i ponowne skarcenie przez mojego kierownika. Rzadko zdarzało mi się być karcona dwa razy dziennie, ale regularne codzienne skarcenie było normalne.

Gdy właśnie miałam nalać mu filiżankę, usłyszałam, jak coś mamrocze. "Przepraszam, co?" zapytałam. Pokręcił głową. "Damon. To moje imię. Jakie jest twoje?" zapytał, z lekkim uśmiechem na ustach.

Te usta...

"Przepraszam, co?" zapytałam ponownie, nagle czując się bardzo powtarzalnie. Pokręciłam głową na swoje własne działania. To bardzo niepodobne do mnie. Mężczyźni byli teraz drugorzędni w moim życiu, więc nie mogłam wyjaśnić, dlaczego czułam się w ten sposób. Wyczuwając moje zakłopotanie, nieznajomy uśmiechnął się. "Elena." Odpowiedziałam.

Pochylił się do przodu i oparł łokcie na stole, zbliżając się niebezpiecznie blisko mnie. Przełknęłam głośno ślinę i obserwowałam, jak jego oczy przesuwają się po mojej szyi.

Te oczy...

Zdezorientowana i próbując odzyskać opanowanie, odwróciłam się z powrotem do dzbanka z kawą, który trzymałam, i przytuliłam go do piersi, jakby miał mnie ochronić przed jego spojrzeniem. "Ładne imię," powiedział głębokim głosem. "Czy twoja matka ci je nadała?"

Zamarłam na dźwięk słowa "matka." Prawie nie znałam tej kobiety, ale rozmowa o sobie z kimś, kogo właśnie poznałam, wydawała się dziwna. Znałam moją matkę tylko w ostatnich chwilach jej życia i nawet miałam trudności z przypomnieniem sobie jej twarzy.

Czując się zagubiona, skinęłam głową i przykleiłam fałszywy uśmiech na twarz. Mężczyzna, zwany Damon, wydał niski odgłos, który brzmiał jak mruczenie dużego kota.

Ale był bestią. Wydawał się bestią gotową rzucić się na mnie w każdej chwili. Spojrzałam na jego nos, bojąc się spotkać jego spojrzenie.

"C-Czy to wszystko?" wykrztusiłam. Jego usta wykrzywiły się w powolnym i zmysłowym uśmiechu, który obiecywał dziwne rzeczy i spocone noce. Zrobiłam się różowa.

Pokręcił głową. "Kiedy będę cię potrzebował, zawołam cię. Chętnie wezmę jeszcze jedną filiżankę kawy, więc proszę, zostań w pobliżu," powiedział.

Prawie wybiegłam z powrotem do kuchni, gdy skinął głową, żeby mnie odprawić. Na chwiejnych nogach oparłam się o zimny kuchenny blat, gdzie kucharze wyrabiali chleb.

Nie wiedziałam, dlaczego czułam się w ten sposób, ale ten mężczyzna sprawiał, że czułam się niezwykle nerwowa i samoświadoma. Nie chcąc, żeby Giuseppe mnie zobaczył bezczynnie, szybko rozejrzałam się, czy jest w pobliżu. Nie był, co było dla mnie niezwykle szczęśliwe.

Wzięłam jeszcze kilka oddechów, zanim wyprostowałam się od blatu. Moje nogi nadal się trzęsły, a przede wszystkim moja bielizna była zniszczona.

Sam fakt, że spojrzał głęboko w moje oczy i uśmiechnął się w taki sposób, wystarczył, by wywołać potoki między moimi nogami.

Byłam mokra i zaniepokojona.

Westchnęłam i podniosłam dzbanek z kawą obok mnie. Gdy tylko postawiłam go na właściwym miejscu, spojrzałam z powrotem, by zobaczyć Damona rozmawiającego przez telefon.

Jego brwi były ściągnięte, a palce szybko bębniły po stole. Cokolwiek to było, wyglądało na pilne, bo wstał, rzucił kilka banknotów i szybko wyszedł.

Wypuściłam oddech, którego nie wiedziałam, że wstrzymywałam. W pewnym sensie cieszyłam się, że odszedł. Zdezorientował mnie i sprawił, że poczułam się w sposób, który nigdy wcześniej nie odczuwałam.

Miałam nadzieję, że nie spotkam go ponownie. Spotkania takie jak to, które właśnie miałam, były jak Boże Narodzenie, a nawet gorzej, jak zaćmienie księżyca. Takie rzeczy zdarzają się tylko raz w życiu.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.8k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.