
Spanie z miliarderem (Ukryty związek)
Nia Kas · W trakcie · 200.8k słów
Wstęp
„Tak cholernie słodka, Księżniczko” — wydyszał głośno, trzymając moje nogi w miejscu.
Gdybym wiedziała, że mężczyzna, który mnie śledził i pojawiał się w moim domu przez trzy tygodnie, to ten sam, który siedział cicho w mojej kawiarni, uciekłabym i zostawiła Kensington. Kiedy zdałam sobie sprawę, że Caleb dostaje to, czego chce, nie miałam wyboru, musiałam zaakceptować to i być jego. Miałam szczęście. Nie byłam jedyną kobietą w Kensington, która miała na niego oko. Każda oddychająca kobieta miała na niego chrapkę i próbowała uczynić go swoim.
Multimiliarder Caleb Cross, siedział codziennie w kawiarni, odkąd przyjechał do Kensington, obserwując Arię Garcię, czekając na odpowiedni moment, by zrobić swój ruch. Zawsze był w ruchu, a mała panna Garcia była jedyną rzeczą, której desperacko pragnął i potrzebował w swoim zwariowanym życiu. Była jego była, która była tak obsesyjnie zakochana, że raniła każdą kobietę, która się do niego zbliżyła, a także rywal biznesowy, który nie zatrzymywał się przed niczym, by być na szczycie. Caleb wiedział, że przyciąga uwagę, więc pozostawał cicho, nie kontaktując się z nikim, aż do teraz.
Aria Garcia prowadzi kawiarnię swojej zmarłej matki na głównej ulicy. Ludzie z Kensington nie mają pojęcia, że Aria i jej partnerka oraz najlepsza przyjaciółka Holly są milionerkami. Stworzyły firmę software'ową, która przyniosła im miliony. Kiedy Caleb staje się jej prześladowcą, a ona się poddaje, wszyscy wokół zaczynają podejrzewać. Caleb chce chronić Arię, ale kłopoty znajdują go w Kensington w postaci jego byłej Catherine. Czy uda mu się ochronić Arię przed wszystkimi, którzy próbują ich rozdzielić? Czy wyjdą z tego bez szwanku?
Rozdział 1
Aria
Jego ręce były wokół mojej szyi. Stałam nieruchomo, niezdolna i nieodważająca się ruszyć. Ciemność mojej sypialni otaczała mnie, a cisza była ogłuszająca. Jego oddech na mojej szyi przeszył mnie dreszczem.
"Nie bój się, mała. Nie zamierzam cię skrzywdzić," jego głos był chrapliwy i głęboki.
"C..c...co, c.c.chcesz?" zapytałam jąkając się.
"Ciebie," powiedział, jego usta na mojej szyi.
O Boże. Myślałam. Kim on może być i dlaczego ja, spośród wszystkich ludzi?
"Od tej chwili należysz do mnie, Aria Garcia. Jesteś moja i jeśli tylko jakiś inny mężczyzna cię dotknie, zabiję go i to będzie na twoje konto. Jedyny sposób, w jaki kiedykolwiek mnie uciekniesz, to śmierć, a nawet w zaświatach będziesz moja."
Ścisnął moją szyję. Kim on, do diabła, był?
"A teraz, mała, odwróć się," powiedział, puszczając moją szyję. Stałam tam, niezdolna do ruchu. Mogłabym zdążyć do drzwi, gdybym była wystarczająco szybka. Usłyszałam, jak się śmieje.
"Proszę bardzo, spróbuj uciec, a ukarzę cię," jego głos wyzywał mnie. Odwróciłam się i stałam nieruchomo.
"Dobra dziewczynka," powiedział, zbliżając się do mnie. Czułam ciepło promieniujące z jego ciała. Był wysoki, wyższy niż większość chłopaków w mieście. Pachniał czysto, niemal miętowo.
"A teraz, Aria, słuchaj mnie uważnie. Jeśli potrzebujesz pomocy, zadzwoń do mnie. Jeśli napiszę lub zadzwonię, masz odpowiedzieć. Nigdy nie musisz się mnie bać. Nie skrzywdzę cię i nie pozwolę, by ktokolwiek inny cię skrzywdził. Jedyny raz, kiedy cię skrzywdzę, to wtedy, gdy będę cię pieprzył, rozumiesz?" powiedział, jego ciepły oddech przy moim uchu.
Zaskoczenie było tak szybkie, że natychmiast zakryłam usta. Zanim zdążyłam zarejestrować, co robi, ugryzł mnie w szyję i wiedziałam, że mnie oznaczył. Złapałam się w porę i odepchnęłam go.
"Bądź grzeczna, Aria. Do zobaczenia wkrótce," powiedział. Usłyszałam otwieranie i zamykanie drzwi. Pobiegłam do światła i włączyłam je. Otworzyłam drzwi do pokoju i zbiegłam po schodach, ale było pusto. Stałam w salonie, nie wiedząc, co powiedzieć. Komu miałam to wytłumaczyć?
Kiedy obudziłam się o czwartej nad ranem, nie zmrużyłam oka. Więc poszłam wcześnie do kawiarni i zaczęłam piec. Kiedy otworzyłam kawiarnię i pracownicy się pojawili, miałam już trzecią filiżankę kawy. W chwili, gdy Holly weszła, zatrzymała się i spojrzała na mnie.
"Boże, Aria. Która to filiżanka kawy? Wyglądasz okropnie," powiedziała, podchodząc do mnie.
Holly była moją najlepszą przyjaciółką, powierniczką, terapeutką i wspólniczką w biznesie. Kiedy moja mama zmarła rok temu, wróciłam do Payson, żeby zostać. Przejęłam kawiarnię mojej mamy na Main Street. Miałam dwadzieścia siedem lat i byłam inżynierem oprogramowania, pracującym z domu lub z kawiarni.
"Co się stało?" zapytała.
"Zapytaj, co się nie stało?" powiedziałam, rozglądając się. Wciągnęłam ją do biura i opowiedziałam, co się wydarzyło.
"To jest chore, Aria. Nie masz żadnych podejrzeń, kim on mógłby być?" zapytała.
"Nie mam pojęcia. Chciałam to zgłosić na policję, ale co miałabym powiedzieć? Hej, mężczyzna włamał się do mojego domu zeszłej nocy i groził mi, że żaden inny mężczyzna nie powinien mnie dotykać," powiedziałam. Zaczęła się śmiać.
"Przestań. Po prostu bądź ostrożna," powiedziała, wychodząc na przód kawiarni. Zatrzymała się przed mną.
"On tu znowu jest," powiedziała marzycielsko. Spojrzałam za nią i zobaczyłam go siedzącego w tym samym rogu.
Multi-miliarder, Caleb Cross. Dlaczego był w małym miasteczku Payson, nie wiem. Słyszałam, jak niektórzy stali klienci wspominali, że jest tutaj, aby zbudować ośrodek. Payson było znane z wspinaczki skałkowej, wędrówek i raftingu, więc było to świetne miejsce na ośrodek. Od tego jednego sobotniego dnia trzy tygodnie temu, kiedy po raz pierwszy wszedł tutaj, był tu każdego dnia.
"Boże, on jest taki przystojny," powiedziała Holly. Spojrzałam na mężczyznę siedzącego w rogu. Jasna skóra i gładko ogolony, miał mięśnie i tatuaże. Miał na sobie czarną dopasowaną koszulkę i dżinsy. Nigdy nie zdejmował okularów przeciwsłonecznych i nie mówił. Kiedy się rozejrzałam, moja załoga wpatrywała się w niego, podobnie jak kobiety-klientki.
"Jedyną dobrą rzeczą związaną z obecnością pana Crossa tutaj jest to, że kawiarnia jest zawsze pełna kobiet," powiedziałam, przewracając oczami.
"Dokładnie," powiedziała Holly.
„Idę do kuchni, widzę, że kończy nam się czekoladowe ciasto” – powiedziałem, nie patrząc na mężczyznę siedzącego tam.
Caleb
Trzy tygodnie temu przyjechałem do Payson na kaprys, szukając miejsc do kupienia na ośrodek wypoczynkowy. Już znalazłem idealne miejsce i zakończyłem zakup, gdy zobaczyłem kawiarnię. Kiedy wszedłem, wszystkie oczy były na mnie, oczywiście. Payson to małe miasteczko w Arizonie i ludzie tacy jak ja po prostu się tu nie pojawiają. Byłem tematem rozmów w całym mieście. Piłem kawę, kiedy to poczułem. Niebezpieczeństwo. To nie było nic poważnego, co mogłoby zagrozić mojemu życiu, ale wystarczająco, żeby mnie zatrzymać i rozejrzeć się wokół. W moim życiu do tej pory zawsze słuchałem swoich przeczuc. Nie zauważyłem niczego niezwykłego, pracownicy i kobiety patrzyli na mnie i szeptali.
„Wracam” – usłyszałem głos. Ten głos przeszył mnie dreszczem, a mój kutas natychmiast stał. Spojrzałem na nią przez ciemne okulary i prawie zakrztusiłem się cholerną kawą. Niska, drobna i jasna. Jej tyłek wyglądał, jakby miał rozerwać jej dżinsy, a koszulka była napięta na piersiach. Jej rude włosy w niechlujnym koku na czubku głowy. „Cholera” – pamiętam, że szepnąłem pod nosem.
Nikt nie mógł powiedzieć, że za okularami mentalnie ją pieprzyłem. Prawdopodobnie zauważyła, że wszyscy patrzą w moim kierunku, więc się odwróciła, a ja poczułem to jak cios w brzuch. Była cholernie piękna, jej oczy miały głęboki niebieski kolor, a jej usta były do pocałowania, jak powiedziałby Ryan. Cholera. Wierzę, że wszechświat ze mną pogrywał. Wyobraź sobie, że przyjeżdżasz do tego małego miasteczka i znajdujesz kobietę swoich marzeń.
To było tak, jakby ktoś wszedł w najciemniejsze zakamarki mojej świadomości i stworzył ją specjalnie, żeby mnie dręczyć. Zostałem dłużej, niż zamierzałem, ale dowiedziałem się kilku szczegółów. Słyszałem, jak ktoś nazywa ją Aria i że to jej kawiarnia. Gdy tylko wróciłem do swojego miejsca, kazałem Maxowi, mojemu szefowi ochrony, przeprowadzić jej kontrolę przeszłości.
Do trzeciej następnego dnia miał jej szczegóły.
Aria Garcia, dwadzieścia siedem lat i singielka. Tylko jeden były chłopak. Nie miała żadnych przekonań religijnych, była jedynaczką. Matka zmarła rok temu. Kawiarnia jest jej, a ona jest jedną z dyrektorów generalnych firmy Onyx Software. Miałem jej adres i numer telefonu.
Codziennie przez prawie trzy tygodnie chodziłem do kawiarni. Nie mówiłem do nikogo ani nie patrzyłem na nikogo. Nigdy nie zdejmowałem okularów przeciwsłonecznych, mogłem wszystko widzieć, nie robiąc tego oczywistym. Obserwowałem ją i próbowałem ocenić swoje uczucia. Czy to była jednorazowa sprawa, czy coś trwałego? Jedno, co wiem, to że było to prawdziwe, pragnienie jej posiadania było niemal wszechogarniające. Ignorowała mnie, nigdy nie zwracając na mnie uwagi. Pomyślałem, że dam sobie trochę czasu, zanim zrobię krok, ale wczoraj, gdy w kawiarni zapadła cisza, wiedziałem, że nadszedł czas.
Kawiarnia była zawsze pełna, gdy tam byłem, głównie kobiet. Nie zwracałem uwagi na to, kto przychodził, ale słyszałem ciszę.
„Wynoś się stąd, Anthony” – usłyszałem, jak krzyczy kobieta, którą widziałem nazywaną Holly.
„Nie przyszedłem do ciebie, przyszedłem do mojej dziewczyny” – powiedział. Spojrzałem na niego, wyglądał młodziej ode mnie, był zbudowany jak studencki sportowiec, z piaskowymi włosami. Usłyszałem ją, zanim ją zobaczyłem.
„Kto jest twoją dziewczyną?” – zapytała go Aria.
„Aria, kochanie” – powiedział, zanim rzuciła w niego czymś.
„Cóż, skoro kawiarnia jest pełna, poinformujemy całe miasto. Już nie jesteśmy razem. Skończyło się, gdy uznałeś, że nie jestem dla ciebie wystarczająco dobra, więc zacząłeś wkładać swojego kutasa w każdą, która przechodziła obok. Niech to będzie ostatni raz, kiedy tu przychodzisz, Anthony Mayers” – powiedziała, wracając do kuchni.
Wyszedł z opuszczoną głową, a ja wiedziałem, co muszę zrobić. Wiedziałem, o której godzinie wychodzi z kawiarni, więc już czekałem na nią w jej domu, kiedy wróciła wczoraj wieczorem. Nie stawiała oporu, jej szyja w moich rękach czuła się, jakby tam należała od zawsze.
Teraz siedziałem w kawiarni, patrząc na nią. Wygląda na to, że nie spała dobrze zeszłej nocy, ja też nie. Podsłuchałem część jej rozmowy z przyjaciółką, mówiąc jej, że potrzebuje się przespać z kimś. Znaleźć nieznajomego w klubie. Po moim trupie miała to zrobić.
Ostatnie Rozdziały
#171 Rozdział 62
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#170 Rozdział 61
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#169 Rozdział 60
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#168 Rozdział 59
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#167 Rozdział 58
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#166 Rozdział 57
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#165 Rozdział 56
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#164 Rozdział 55
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#163 Rozdział 54
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025#162 Rozdział 53
Ostatnia Aktualizacja: 10/31/2025
Może Ci się spodobać 😍
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.












