Mój były mąż chce drugiej szansy

Mój były mąż chce drugiej szansy

oyindamola aduke · W trakcie · 84.9k słów

625
Gorące
13.1k
Wyświetlenia
450
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Pięć lat temu Magnus Ashford zniszczył świat Vivienne Marlowe, wyrzucając ją z domu z niczym poza papierami rozwodowymi w rocznicę ich ślubu. Miłość, którą kiedyś dzielili, została zniszczona przez zdradę, a Vivienne przysięgła, że nigdy nie obejrzy się za siebie – zwłaszcza z sekretem, który nosiła: ich bliźniaczymi synami. Teraz, jako znana neurochirurg, Vivienne odbudowała swoje życie, wychowując dzieci samotnie.

Ale los ma sposób na to, by zmusić przeszłość do powrotu. Ukochana babcia Magnusa przechodzi zagrażający życiu udar, a jedynym chirurgiem, który może ją uratować, jest nikt inny jak Vivienne. Kiedy ich światy ponownie się zderzają, stare rany zostają otwarte, a Magnus jest zdeterminowany, by wszystko naprawić.

"Nie masz pojęcia, jak bardzo żałuję tego, co zrobiłem," wyznaje Magnus, jego głos pełen skruchy. "Ale przysięgam, zrobię wszystko, żeby to naprawić."

Vivienne spotyka jego wzrok, jej serce ciężkie od prawdy, którą zbyt długo ukrywała. "Niektórych rzeczy nigdy nie da się naprawić, Magnus."

Ale jest jedna rzecz, o której on nie wie… ich synowie, jego synowie są tuż pod jego nosem. A Vivienne zaraz podejmie decyzję, która zmieni wszystko.

Czy Magnus odkryje prawdę, zanim będzie za późno, czy jego żale zostaną na zawsze pogrzebane?

Rozdział 1

Vivienne nerwowo przygryzała dolną wargę, spacerując po dużym salonie. Westchnęła, zerknęła na zegar ścienny i ciężko wypuściła powietrze, gdy zobaczyła godzinę. Było dziesięć minut po jedenastej wieczorem, a Magnus jeszcze nie wrócił do domu.

"Przepraszam, proszę pani," ktoś odezwał się za jej plecami, a ona odwróciła się, by zobaczyć, kto to.

Główna pokojówka w ich domu, Evelyn, skrzywiła się, nerwowo bawiąc się palcami.

"Tak, jakiś problem?"

"Powinnam włożyć jedzenie do lodówki?" zapytała Evelyn, a serce Vivienne zapadło się, gdy uderzyła ją gorzka świadomość. Tak jak w przeszłości, Magnus naprawdę miał zamiar być nieobecny w ich rocznicę ślubu.

To nie była zwykła rocznica; to była ich piąta rocznica ślubu, a według tego, co przeczytała na jakiejś stronie internetowej kilka lat temu, piątka była szczęśliwą liczbą oznaczającą pomyślność. Dlatego przesadziła, przygotowując różne potrawy, które, jak była pewna, on lubił.

Ponieważ rzadko jadł w domu w ostatnich czasach, potajemnie zadzwoniła do jego babci, bo zazwyczaj jadł u niej, i zrobiła listę jego ulubionych potraw dla Vivienne. Pani Selena, niech niebo jej błogosławi, była jedyna w swoim rodzaju.

Podczas gdy jej teściowa nienawidziła jej całym sercem, Pani Selena kochała ją jak własną córkę i często strofowała Magnusa w jej imieniu. Chociaż Vivienne doceniała jej wysiłki, jej reprymendy nigdy nie przynosiły rezultatów. Jeśli już, to pogarszały kwaśną relację między nią a Magnusem.

Żywo pamiętała, jak spakował większość swoich rzeczy do miejsca, które przypuszczała, że było domem Celeste, po tym jak Pani Selena dała mu burę, kiedy dowiedziała się, że jego pierwsza miłość wróciła do miasta i spotykali się od jakiegoś czasu.

Tak głupia, jak była, Vivienne zdecydowała się zostać, zamiast odejść od niego po odkryciu jego romansów. Była naprawdę najgłupszą kobietą na ziemi. Jej zdesperowane ja było zbyt zdeterminowane, by pozostać w małżeństwie i zdecydowało się cierpieć, zamiast wnieść o rozwód.

Coś w niej, co stopniowo zanikało z biegiem lat, wciąż wierzyło, że jej mąż zmieni swoje zachowanie i stanie się troskliwym mężem, którym kiedyś był.

"Pani Vivienne," głos Evelyn wyrwał ją z brutalnej rzeczywistości jej życia.

"Y-Yeah, mówiłaś coś?" zapytała, zdezorientowana.

"Pytałam, czy powinnam włożyć dania do lodówki, żeby się nie zepsuły," powiedziała Evelyn. "Jest prawie północ, a on nadal nie wrócił."

Tłumiąc chęć wybuchnięcia płaczem, Vivienne wzięła głęboki oddech. "Idź spać. Ja się tym zajmę."

"Mogę poczekać tutaj z tobą," zaproponowała Evelyn, ale Vivienne pokręciła głową.

"Nie. Powinnaś iść spać, bo dziś naprawdę ciężko pracowałaś. Nie byłabym w stanie przygotować tylu dań, gdybyś nie była ze mną." Wymusiła uśmiech, który Evelyn odwzajemniła, choć jej był pełen współczucia.

"Ty też ciężko pracowałaś, proszę pani. Ja tylko przygotowałam składniki, ale to ty ugotowałaś jedzenie," odparła Evelyn.

"Idź spać, Evelyn," Vivienne delikatnie wypchnęła ją z salonu w stronę schodów. "Ja się zajmę resztą. Mówię serio."

"Dobrze, jeśli tak mówisz," Evelyn wciąż wydawała się niechętna do odejścia. "Dobranoc, proszę pani."

"Dobranoc, Evelyn."

I z tym Evelyn weszła po schodach i zniknęła. Służące pewnie myślały, że Vivienne jest najgłupszą osobą na świecie. Były świadkami prawie każdej jej kłótni z mężem. Nawet ich ostatniej kłótni, która była najbardziej żenująca.

Jak słaba kobieta, uczepiła się nogi męża, płacząc, żeby został i nie odchodził do swojej pierwszej miłości, Celeste, kiedy chciał wyjść z domu. Była naprawdę przegrana, która zbyt mocno polegała na swoim mężu. Ale po prostu nie mogła się powstrzymać, bo był pierwszym mężczyzną, który zaprosił ją na randkę.

Przez dziewiętnaście lat spędzonych w sierocińcu żaden chłopak nie uznał jej za atrakcyjną. Tak, była sierotą. Według tego, co mówiły jej opiekunki w sierocińcu, znaleziono ją w pudełku bez ubrań, gdy miała zaledwie tydzień, płacząc na całe gardło. Była na trzecim roku studiów medycznych, kiedy Magnus szkolił się na dyrektora generalnego firmy swojej rodziny.

Wspólny znajomy przedstawił ich sobie podczas wolontariatu. Kilka dni później zaprosił ją na kawę, a po trzech tygodniach zaczęli się spotykać. Najgłupszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiła i czego będzie żałować do końca życia, było rzucenie studiów medycznych, aby podążyć za nim z Londynu do Ameryki.

Powiedział jej, że nowy oddział jego firmy został założony w Ameryce i musi tam być, aby nim zarządzać. Ujawnił, że jest mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek wrócił do Londynu. A ona, jak głupia, rzuciła studia medyczne w mgnieniu oka, z przekonaniem, że z łatwością przeniesie się na inną uczelnię medyczną z wysokimi ocenami.

Jednak rzeczywistość okazała się bardziej wroga, niż się spodziewała, gdy odkryła, że nie może przenieść się na żadną uczelnię medyczną w Ameryce, ponieważ ich program był zupełnie inny niż ten na jej poprzedniej uczelni. Rok później, w swoje dwudzieste pierwsze urodziny, poprosił ją o rękę, a ona z radością się zgodziła, myśląc, że będą żyli długo i szczęśliwie. Gdyby tylko wiedziała, że ich małżeństwo będzie początkiem jej nieszczęścia, nigdy nie zgodziłaby się na ślub i zostanie jego gospodynią domową.

Dźwięk zbliżających się kroków wyrwał ją z transu. Zanim zdążyła zrobić krok, Magnus wpadł do domu, wyglądając na wściekłego, co sprawiło, że jej serce zamarło.

"Witaj w domu, Magnus," wychrypiała, a on prychnął, zanim rzucił w nią brązową kopertą. Drżąc, podniosła kopertę i spojrzała na niego zdezorientowana.

"Co to jest?"

"Papier rozwodowy," warknął. "Podpisz to przed końcem jutra i wynoś się z mojego domu."

"To przez Celeste, prawda?" Wpatrywała się w podłogę, gdy łzy spływały po jej policzkach.

"Nie mam czasu na twoje bezsensowne pytania. Po prostu podpisz papiery i wynoś się!" krzyknął, zanim ruszył na górę.

Łzy zamgliły wzrok Vivienne, gdy patrzyła na kopertę w swoich rękach. Jej serce pękło na tysiące kawałków. Położyła kopertę na stole w jadalni, zapakowała wszystkie przygotowane dania i włożyła je do lodówki, a następnie posprzątała stół. Potem ruszyła na górę do swojej sypialni, z tysiącem myśli kłębiących się w jej głowie.

Gdzie miała pójść? Błaganie go, żeby jej nie zostawiał, prawdopodobnie pogorszyłoby jego nastrój i sprawiło, że wyrzuciłby ją z domu tej samej nocy. A nie mogła sobie na to pozwolić, bo nie miała dokąd pójść. Miała zero dolarów na koncie i mniej niż 50 dolarów przy sobie, z trzeszczącym telefonem.

Po zdjęciu ubrań weszła do łazienki, żeby wziąć prysznic. Jednak była skrajnie zszokowana, gdy zobaczyła Magnusa siedzącego na łóżku z dziwnym uśmiechem na ustach, gdy wyszła z łazienki.

"J-Jesteś tutaj," wyjąkała, bawiąc się paskami szlafroka.

"Czemu wyglądasz na tak zaskoczoną, że mnie widzisz?" prychnął. "Zapomniałaś, że jesteśmy małżeństwem?"

Jej puls przyspieszył, a żołądek się skręcił. Co się działo?

Czy to nie on był tym, który rzucił w nią kopertą z papierami rozwodowymi, czy może miała halucynacje?

"N-Nie rozumiem," wykrztusiła, a on westchnął.

"Nie musisz," wypluł. "Chodź i usiądź mi na kolanach."

Nie mogła uwierzyć własnym uszom. "C-Co?"

Czy coś się stało? Dlaczego Adrian zachowywał się tak dziwnie?

"Zapomnij o tym," powiedział, jego głos był łagodniejszy, ale wciąż stanowczy.

Zanim zdążyła zrozumieć, co miał na myśli, rzucił ją na łóżko.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

912.6k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.3m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.4m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza

Niemowa żona kobieciarza

439.5k Wyświetlenia · Zakończone · faithogbonna999
"Nie ma nic złego w złamaniu jej nóg, żeby ją zatrzymać. Albo przykuciu jej do łóżka. Jest moja."
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

612.5k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

416.1k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

666.8k Wyświetlenia · W trakcie · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

416.8k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

992.5k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.7m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi

Accardi

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników