
Motocyklista, Miliarder i Ja
heislawyeree3 · Zakończone · 183.3k słów
Wstęp
Poznaj Nico Bellamiego: miliardera, łamacza serc, grzesznie przystojnego i absolutnie zmęczonego byciem kontrolowanym.
Ona to Czerwona: krągła, tajemnicza i striptizerka, która nigdy nie była dotknięta. Tańczy, aby przetrwać, nie uwodzić – ale kończy ratując pijanego miliardera przed gangiem motocyklistów w najgorszej części miasta.
Chce mu pomóc wrócić do domu.
Zamiast tego, rozbija jego przyjęcie zaręczynowe.
I zanim zdąży uciec, on przyciąga ją do siebie, uśmiecha się do kamer i mówi—
„To jest moja żona.”
Rozdział 1
Wstęp...
Witamy w Crimson Halo – najbardziej ekskluzywnym klubie nocnym w mieście.
Gdzie spadkobiercy miliarderów i niebezpieczni królowie motocykli wydają trzy miliony dolarów za noc, tylko po to, żeby zobaczyć swoje ulubione dziewczyny tańczące.
A Red?
Ona nie była tylko kolejną tancerką.
Była krągłością, niebezpieczeństwem i cichym ogniem – owiniętym w koronkę i tajemnicę.
Z biodrami, które mogły hipnotyzować, i piersiami, które przeczyły grawitacji, poruszała się jak grzech i wyglądała jak zbawienie.
Ale skrywała coś, czego nikt nie wiedział...
Red
"Red!"
Głos Miss JLo przeciął basowe rytmy w garderobie, ostry i niecierpliwy.
Red westchnęła, podnosząc wzrok znad lustra. Czas, żeby znowu stawić jej czoła.
Wstała, poprawiając brzeg swojego cekinowego stroju i wsunęła się w szpilki. Ich stukot odbijał się echem w korytarzu, gdy zbliżała się do drzwi.
Miss JLo stała z clipboardem, sztucznymi rzęsami i tym wszystkowiedzącym uśmieszkiem.
"Marcelo z Włoch znowu tu jest," powiedziała. "Zostawił dwa miliony. Gotówką. Wszystko za jedną noc z tobą, kochanie."
Red mrugnęła. "Co?"
Miss JLo podeszła bliżej. "Chce być tym jedynym. Powiedział, że zapłaci, żeby być twoim pierwszym. Dziewczyno, to jest twoja złota szansa. Wiesz, co dwa miliony mogłyby dla ciebie zrobić?"
Serce Red zamarło. Taka ilość pieniędzy mogłaby zmienić wszystko – jej operację, jej niekończące się długi, i wolność.
Ale mimo to – jej żołądek skręcił się.
"Jestem tu, żeby tańczyć, nie sprzedawać swoje ciało," powiedziała cicho.
Miss JLo prychnęła. "Taka okazja zdarza się raz. Myślisz, że machanie biodrami za grosze wyciągnie cię z tego dołka?"
Red przygryzła wargę, wpatrując się w podłogę.
Dwa miliony...
To mogłoby pokryć wszystko. Mogłaby przestać martwić się o śmierć przed ukończeniem dwudziestu czterech lat. Mogłaby oddychać.
Ale jej klatka piersiowa się ścisnęła.
Wyprostowała kręgosłup. "Nie. Nie jestem na sprzedaż."
Miss JLo przewróciła oczami i odeszła, mamrocząc coś pod nosem, już wiedząc, że Red odrzuci ofertę.
Red opadła z powrotem na krzesło.
Miała dwadzieścia trzy lata. Była dziewicą. Striptizerką. Chodzącą sprzecznością. Z krągłościami, które sprawiały, że mężczyźni ślinili się, i twarzą zbyt delikatną dla tego świata, Red była główną atrakcją Crimson Halo.
Ale za światłami i muzyką, była tylko dziewczyną próbującą przeżyć.
Trzysta dolarów miesięcznie. To, co zarabiała – oszczędzając każdy grosz, aby zapłacić za operację, która mogłaby ją utrzymać przy życiu, i spłacić długi, które zostawiła jej matka.
Miss JLo była właścicielką Crimson Halo – kobietą, która prowadziła to miejsce jak biznes, nie jak rodzinę. Dla niej każda dziewczyna była produktem. A Red? Była najdroższą na półce.
Zawsze reklamowała Red jak jakiś rzadki diament, szepcząc jej imię bogatym mężczyznom w zadymionych lożach i VIP-roomach. Dzisiejsza noc nie była inna.
"Marcelo z Włoch cię chce," powiedziała. Jakby to było nic.
Red słyszała to imię wcześniej. Marcelo nie był zwykłym mężczyzną – był znanym baronem narkotykowym. Niebezpiecznym. Potężnym i dwa razy starszym od niej. Typem, który dostawał to, czego chciał, bez względu na koszty.
A teraz chciał jej.
Jej pierwszy raz.
Red zacisnęła pięści, szczękę zaciśniętą. Nie ma mowy.
Nie przyszła tu po to. Nie była jak inne dziewczyny. Nie obchodziło jej, ile pieniędzy było na stole.
Ten pierwszy raz – to, co jej jeszcze zostało – miało znaczenie.
Nie zamierzała marnować tego na Marcelo Italy. Nawet za dwa miliony.
Czas się zbierać. Westchnęła, przebierając się w przyzwoitą sukienkę, zdejmując błyszczące stringi, które miała na sobie, występując przed głodnymi mężczyznami wcześniej.
Śmierdziały potem i tanimi perfumami. Złożyła je cicho i schowała do plecaka.
Światła w korytarzu zapaliły się, gdy wyszła, obcasy stukając o podłogę.
Muzyka wciąż dudniła w oddali, zagłuszając krzyki półpijanych mężczyzn.
„Hej, Ruda... daj mi prywatny pokaz,” jeden z nich bełkotał, oblizując wargi jakby nie jadł od dni.
„Kurwa, mała, potrząśnij jeszcze raz tym tyłkiem,” dodał inny, jego oczy sunęły po jej ciele jakby było jego własnością.
Zignorowała ich jak zwykle, przechodząc obok wulgarnych szeptów i gwizdów, kierując się do tylnego wyjścia. Jej zmiana się skończyła, a ona chciała tylko wrócić do domu, wczołgać się do łóżka i zapomnieć o tej nocy.
Ale wtedy jej oczy zatrzymały się na czymś —
Elegancki, przystojny młody mężczyzna — prawdopodobnie nie starszy niż trzydzieści lat — siedział na skraju baru.
Jego smoking wyglądał, jakby był ręcznie szyty we Włoszech, a zegarek na jego nadgarstku mógł spłacić połowę długów klubu.
Przed nim stało dziewięć pustych butelek whisky. Z tego, jak jego głowa lekko się kołysała i oczy mrugały w zwolnionym tempie, można było wywnioskować, że pił całą noc.
Jednak to nie on przyciągnął jej uwagę.
To była grupa mężczyzn stojących zbyt blisko za nim.
Nexus Valley.
Niebezpieczny gang motocyklowy znany w całym mieście z okradania bogatych i bicia każdego, kto stanął im na drodze. Widziała już takich — szorstkich, wytatuowanych, zawsze zwiastujących kłopoty. Nie przyszli tu pić ani flirtować.
Krążyli wokół niego jak sępy.
Jeden z mężczyzn z Nexus Valley pochylił się bliżej do pijanego faceta, patrząc na jego zegarek jakby już był jego.
„Bogaty chłopiec nawet nie wie, gdzie jest,” mruknął do swojego kumpla z chichotem.
„Założę się, że ten zegarek lepiej wyglądałby na mnie,” powiedział inny, niskim, chrapliwym głosem. „Smoking też. Pomóżmy mu go zdjąć.”
Wszyscy się zaśmiali.
Red poczuła, jak jej żołądek się skręca. Nie lubiła wchodzić w kłopoty, ale coś w tym nie pasowało. Mogła odejść. Udawać, że nie widzi.
Ale nie zrobiła tego.
Zrobiła krok bliżej, jej obcasy stukając o podłogę.
„Przepraszam,” powiedziała na tyle głośno, by przyciągnąć ich uwagę. „Zapłacił za prywatną noc. Jest ze mną.”
Najwyższy z nich odwrócił się do niej, tatuaże wpełzające na jego szyję. „Teraz jesteś jego dziewczyną, kochanie?”
Inny parsknął. „Nie wiedziałem, że bogaci chłopcy lubią używane towary.”
Red wymusiła uśmiech, ignorując ból ich słów. „Lubi to, co lubi.”
Bez czekania na pozwolenie, przesunęła ramię wokół pijanego mężczyzny. Śmierdział whisky i ledwo się poruszył, gdy go podciągnęła na nogi.
„Chodź, kochanie,” szepnęła, jej głos był stabilny, chociaż serce biło jak szalone.
Motocykliści tylko patrzyli, uśmiechając się złośliwie, pozwalając jej przejść. Nie przyszli tu na bójkę.
Red poprowadziła go przez korytarz i na zewnątrz, mocno trzymając go za ramię. Potykał się obok niej, kompletnie pijany.
„Masz szczęście, że cię zobaczyłam, co ja mam teraz z tobą zrobić?” mruknęła pod nosem.
Ostatnie Rozdziały
#187 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#186 186
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#185 185
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#184 184
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#183 183
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#182 182
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#181 181
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#180 180
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#179 179
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#178 178
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025
Może Ci się spodobać 😍
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












